Fanfic by Tigram – Masz czasem wrażenie, jakby ktoś cię obserwował? Cz.4

Anna zamiatała schody gdy usłyszała dziwny odgłos. Podniosła wzrok i spostrzegła, że na poręczy siedzi szczur węsząc dookoła, aż wąsiska i cały nosek drżały niepohamowanie. Dziewczyna rozejrzała się dookoła, puściła oko do szczura i podrapała go za uszkiem, podając jednocześnie wyciągnięty z kieszonki fartuszka kawałek sera. Szczur złapał go w przednie łapki, zawęszył i zbiegł, najpewniej ukrywając się na strychu. Anna podśpiewując pod nosem kontynuowała swoje zajęcie. Więcej

ME GUSTA – by Tamiya

ME GUSTA!!!

Piękne ;* dzięki kochana ;3 Od razu mi lepiej wracać do nauki XD

NIE dla ACTA

Więcej

Lucy! David i Shane – by Kohaku

Dzięki :* szczerze się do tego rysunku już dobrych kilka minut :D

Kolorowy Jason – by Shiv :D

Więcej

Bestiariusz – Płazer

No i kolejny stwór do Bestiariusza :)

Fanfic by Tamiya – Problemy w Królestwie

Ooooooooooch, jaki cudnie długi i cudnie śmieszny Fik od Tamiyi :D
Ja i Kat uśmiałyśmy się strasznie hahaha było przezabawnie dzięki ;*

****************

Charlie z westchnieniem przeciągnął się i instynktownie przysunął się w stronę ciepłego ciała tuż obok. Włosy partnera połaskotały go lekko w policzek, gdy nachylił się, żeby go tam delikatnie cmoknąć. Otworzył oczy, lecz zaraz je zmrużył przez jasne promienie słońca, które wpadały przez okno. Charlie uśmiechnął się i spojrzał na swojego kochanka.
Rush miał naprawdę uroczą minę kiedy spał. Taki spokojny wyraz twarzy i delikatnie rozchylone usta. Zupełnie nie to, co wczoraj gdy się pokłócili i prawie skakali sobie do gardeł. Więcej

Dodatek Walentynkowy – “Fap Fap Away”

Dawno, dawno temu, za wielkim błękitnym oceanem, gdzieś na krańcu świata były bagna. Za bagnami zaś ziemie zwane Miami, nad którymi mocno świeciło słońce, nie rzadko przeklinane przez okutanych w zbroję rycerzy. Pot spływający tuż pod stalową ochroną, niezłomnie pokonywał drogę w dół ciała, a rycerze niezdolni do jego otarcia, bądź podrapania się po swędzących miejscach przez krępującą ruchy zbroję, rzucali przekleństwami, a czasem nawet tarczami, mieczami, czy czymkolwiek, co mieli pod ręką. Nie rzadko w stronę słońca. To było jednak bezlitosne.
Złość rycerzy jednak ostudzała wieść, która od kilku lat powtarzana była z ust do ust po całej ziemi Miami. Wieść o księżniczce, którą mógłby posiąść każdy rycerz… Więcej

Fire Dragon Tattoo Studio – 39 – Zadzwonię

- To ja pozbieram naczynia – zaoferowała się młoda, brązowowłosa dziewczyna, a jej bardziej kolorowa koleżanka przytaknęła i także zaczęła zbierać sztućce i talerze po kolacji.
- Pomogę ci, Marg – uśmiechnęła się do niej i zaczęła wynosić z nią zastawę do kuchni.
Dziewczyna skinęła w podzięce Katy i weszła do kuchni, zostawiając Mike’a, Jasona i Charliego w salonie. Położyła brudne talerze na szafce.
- Mam nadzieję, że nie zepsułam tych zrazików – zaśmiała się.
- Nie no co ty, były pyszne. Jason zjadł ich chyba z cztery – odparła druga dziewczyna i poprawiła swoje fioletowo-czarne włosy, kiedy odstawiła już talerze obok zmywarki. – W ogóle strasznie fajnie, że nas zaprosiliście na tą kolację. Więcej

Fire Dragon Tattoo Studio – 37 – Pobudka

Charlie kończył właśnie sprzątać swój kącik, kiedy usłyszał dźwięk klaksonu.
- Twój książę, ptaszyno – zaśmiał się Jason, który wpół leżał na kontuarze, zmęczony dniem i babcią Katy.
Chłopak wyszedł ze swojej pracowni i rzucił Jasonowi swoje kluczyki od samochodu.
- To masz mojego Dodge’a, którego ostatnio chyba częściej używasz, niż ja – rzucił trochę nad wyraz, ruszając do wyjścia. Skoro miał jechać z Rushem, to jego auto stałoby biernie. – Na razie.
Jason spojrzał na kluczyki i krzyknął za chłopakiem nim ten wyszedł.
- Nie kupuję paliwa!
Charlie tylko pokręcił głową i wyszedł ze studia, ruszając do białego BMW stojącego na podjeździe.
- Hej – uśmiechnął się do Rusha, wsiadając. Więcej

Previous Older Entries

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 49 other followers