Across The Cursed Lands – 18 – Muzeum z narządami
24 lut 2012 12 komentarzy
Kiedy Jeffersona obudziły zbyt mocne promienie słońca padające na jego twarz przez okno, nie poczuł przy sobie ciała lekarza, który wczorajszego wieczora zasnął tuż przy nim. Za to kiedy otworzył oczy, zauważył, że drzwi na balkon są szeroko otwarte, wpuszczając do pokoju świeże powietrze, a zza nich dochodził go nie tylko szum rzeki płynącej przy budynku, ale też… pluskanie.
Jefferson zdziwił się, że William jest tak wcześnie na nogach. Uniósł się nagi na łóżku i wstał z niego, po czym poszedł na balkon. W ustach miał dziwny posmak, którego w pierwszej chwili nie mógł skojarzyć. Więcej
Fire Dragon Tattoo Studio – 95 – Lone Ranger
21 lut 2012 31 komentarzy
Charlie i Rush przyjechali do portu taksówką. Mimo wszystko nie chcieli zostawiać samochodu na parkingu na kilka dni. Tak było wygodniej i bezpieczniej.
Kiedy Rush płacił kierowcy, Charlie wyciągał ich torby z bagażnika. Cały czas się uśmiechał, zadowolony z wizji spędzenia trzech dni na wyspie Fishera. I to jeszcze z paczką przyjaciół. Nawet Ryan miał być.
Przerzucił swoją torbę przez ramię i wygładził pomarańczowy podkoszulek, z którym nieco zlewały się płomienie wytatuowane na jego przedramionach. Do tego miał krótkie spodenki w kratkę, z kieszeniami po bokach i sandały. Wszystko dzięki temu, że było naprawdę słonecznie i ciepło. Więcej
Never Be The Same – 50 – Zaliczki, przelewy i transakcje
18 lut 2012 15 komentarzy
“There”s a way to find better days I know
It’s been a long, hard ride
Got a ways to go but this is still the place that we all call home.” *
Lucy, stojąc w progu salonu z założonymi pod swoim bujnym biustem rękami, patrzyła, jak jej kuzyn ubiera swoje ciężkie buciory.
- Kurtkę weź – rzuciła.
- Wiem – odmruknął Shane, kucając i wiążąc sznurówki. Nie mógł się doczekać, kiedy zobaczą dom. David już wiele oglądał i wybrał ze wszystkich ofert trzy, które go zainteresowały. Teraz wreszcie umówili się z właścicielami jednego z nich. Więcej
Savage Virus – 7 – Pachnące ciasto i pachnący Mason
17 lut 2012 14 komentarzy
in Savage Virus
I kiedy już jego noga miała dotknąć dywanika przed wanną, poczuł silne szarpniecie, a mniej niż sekundę później jego twarz uderzyła o spód wanny. Znalazł się cały pod wodą, przygnieciony silnym ciałem Masona.
Otworzył szeroko oczy i zaczął się szarpać panicznie, chcąc wyjść na powierzchnię. Serce zaczęło mu z przerażenia bić w zawrotnym tempie, nie pomagając utrzymać powietrza w płucach. Mason jednak trzymał go w żelaznym uchwycie za kark. Więcej
Across The Cursed Lands – 17 – Erotyczny wieczór w bajkowej willi
15 lut 2012 25 komentarzy
Z kluczem wsuniętym w kieszonkę kamizelki Jefferson zabrał swoje tobołki i ruszył na górę. Kiedy już był na piętrze, William doszedł do niego szybkim krokiem, trzymając wszystkie dokumenty, a w drugiej ręce zapaloną lampkę, bo było już całkiem ciemno. Rozejrzał po korytarzu, którego ściany zdobiły obrazy, głównie przedstawiające naturę. Przy każdych drzwiach znajdowała się podwieszona na ścianie lampka oliwna. Wszystko było bardzo zadbane.
- Jeff? Jeszcze jedna rzecz. Więcej
Walentynkowy dodatek – Martwy kogut
14 lut 2012 20 komentarzy
Szczupły, ale wysoki chłopak zbiegł po chodach prowadzących do piwnicy. Na ustach miał uśmiech, mimo że z góry słyszał głośne miauczenie swoich dwóch kotów, które domagały się jedzenia. Teraz nie miał na to czasu. W torbie, którą miał zarzuconą na ramię, miał już wszystko, co potrzebował do obrzędu. I przeczytał nawet wszystko, co uznał za konieczne. Co prawda ten ćwok w sklepie odradzał mu zabawy z tym całym voodoo-hoodoo, ale przecież co jakiś Nowoorleańczyk mógł wiedzieć? To że były tam największe kolonie czarnych przecież o niczym nie świadczyło. Więcej
Fanfik by Ayame – Serduszko na walentynki
13 lut 2012 8 komentarzy
in Art & FanFiction, Fire Dragon Tattoo Studio
Dostałyśmy prezent na walentynki – fanfika! :) Tym razem w wykonaniu Ayame. Zapraszamy serdecznie do czytania! :D
_________________________________________________
Fire Dragon Tattoo Studio – 94 – Pierwsza, prawdziwa randka
11 lut 2012 42 komentarzy
Autobus minął Burger Kinga na rogu i skręcił na wschód, wjeżdżając na most przecinający rzekę. Ryan patrzył przez okno, siedząc obok ciemnoskórego mężczyzny. Był zadowolony z ładnej pogody. Przynajmniej ona nie pokrzyżowała im planów na randkę i miał nadzieję, że nic tego nie zrobi. Czuł się zdecydowanie dziwnie w tej sytuacji. Nigdy by się nie spodziewał, że będzie się spotykał z facetem pokroju Lennego. I jeśli faktycznie dobrze pójdzie, wybiorą się na ten trzydniowy wyjazd jako para. Więcej
Never Be The Same – 49 – Trochę do zapomnienia
08 lut 2012 22 komentarzy
“I lost a piece of me in you;
I think I left it in your arms.
I forget the reasons I got scared,
But remember that I cared quite a lot.” *
Shane siedział przy laptopie w swoim pokoju, przeglądając eBay’a. Nieźle tam schodziły takie bajery jak jego kolekcje płyt, autografów i zdjęć wokalistów. Nie chciał już więcej sprzedawać, bo kiedy patrzył na swoje zbiory, aż go ściskało na myśl, że miałyby się zmniejszyć. Więcej

Najnowsze komentarze